Budowa szklarni, od czego zacząć?

Budowa szklarni, od czego zacząć?

W świecie sztucznego jedzenia serwowanego nam w super i hipermarketach, kto z nas nie marzy o świeżych owocach i warzywach pochodzących bezpośrednio z własnej uprawy? Kto nie marzy o posiadaniu kawałka własnego warzywniaka?

Klimat w Polsce jest zmienny, tak więc do w miarę „bezstresowej” uprawy przyda się szklarnia, która uchroni rośliny przed drastyczną zmianą temperatury, mocnymi podmuchami wiatru oraz innymi kaprysami pogody.

Od czego zacząć przygodę z ogrodnictwem?

Najlepiej od wyznaczenia miejsca, gdzie ma powstać szklarnia. Następnie trzeba zdecydować, jaki ma mieć rozmiar (w tym również wysokość). Jeśli obie te decyzje masz już za sobą, należy przejść do kolejnego punktu.

Kolejny krok – budżet

Teraz musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, ile gotówki chcesz przeznaczyć na budowę. Zapewne zdajesz sobie sprawę, że budowę szklarni można zaplanować na kilka sposobów. Możesz to zrobić prawie bezkosztowo, jak i wydać kilka tysięcy złotych, decyzja jest po Twojej stronie.

szklarnia1

Do niskobudżetowych konstrukcji należą szklarnie stworzone z:

  • Mieszanki drutu i folii

Proste, tanie, choć nie koniecznie trwałe rozwiązanie (folia nie należy do grupy najbardziej wytrwały materiałów). Jak się za to zabrać? Musisz udać się do najbliższego sklepu ogrodniczego i zakupić folię. Konstrukcję (tzw. szkielet) stworzysz za pomocą zwykłego drutu zbrojeniowego lub połączony ze sobą rurek (obie te rzeczy kupisz zarówno na złomie, jak i w sklepie budowlanym).

Ważne: miejsca, w których metalowy szkielet styka się z folią, należy odpowiednio izolować (np. używając specjalnej taśmy, bądź gąbki). W gorące dni metal szybko się nagrzewa, tym samym istnieje ryzyko, że jego folia zostanie stopiona.

Koszt: koszt samej folii dla średniej wielkości szklarni nie powinien przekroczyć 200 zł, natomiast konstrukcja szkieletu to około 300 zł.

  • Starych okien

Konstrukcja solidniejsza od tej przedstawionej powyżej. Dodatkowo jej zaletą jest naprawdę niski koszt. Jeśli sam trochę majsterkujesz, szklarnię z okien możesz zbudować za darmo (wystarczy Twoja, czasami ciężka praca). Zastosujesz okna z odzysku. Obecnie dużo osób przeprowadza remonty, m.in. wymienia okna, a ze starymi nie ma co zrobić. Zrobisz im niemałą przysługę pozbywać się dla nich tego kłopotu.

Koszt: jeśli dobrze się zakręcisz – żaden. W ostateczności stare okna odkupisz za przysłowiowy czteropak.

  • Recykling

Jeśli masz artystyczne zacięcie i poniesie Cię fantazja, Twoja szklarnia może przybrać formę starego samochodu. Wystarczy, że na lokalnym skupie złomu lub szrocie zakupisz wrak pojazdu. Ważne, aby był to w miarę duży pojazd (np. bus) i miał wszystkie szyby. Jego wnętrze może okazać się świetnym miejscem na uprawę warzyw i owoców.

Koszt: maksymalnie 1000 zł (łącznie z transportem i doprowadzeniem tej nietypowej szklarni do stanu używalności.

szklarnia4

Bardziej kosztowne to:

  • Profesjonalna budowa od podstaw

Jeśli poza funkcjonalnością, liczy się dla ciebie także design – musisz rozważy budowę swojej szklarni od podstaw. Zaplanuj jej wymiary, następnie kup deski, szyby (szklane lub plexi) i przystąp do budowy. Uzbrój się przy okazji w cierpliwość, zwłaszcza jeśli chcesz budować sam. Takie rozwiązanie wymaga sporu czasu (i nerwów).

Koszt: w zależności od rozmiaru, zastosowanych materiałów oraz tego, czy zrobisz to sam, może się wahać w granicach 1000 do nawet 4000 złotych.

  • Zakup tzw. gotowca

Rozwiązanie dla ludzi, którzy nie lubią się przemęczać. Możesz wybierać spośród wielu rozwiązań (folia, siatka, szkło, plexi). Zamawiasz przez Internet i w kilka dni szklarnia stoi na Twojej działce, gotowa do rozpoczęcia uprawy. Drogo, ale szybko.

Koszt: bardzo tanie rozwiązania (folia, siatka), których nie polecam kosztują do 500 zł. Drogie, ale solidne (szkło, plexi) mieszczą się w przedziale 1500 do nawet 5000 zł.

szklarnia3

Zdecyduj, jaki masz budżet i bierz się do pracy. W końcu lato nie będzie trwało wiecznie.


Ocena: 0.0

Autor tekstu

Copywriter i marketingowiec z ogromnym zamiłowaniem do tworzenia dobrego contentu, tekstów sprzedażowych oraz e-mail marketingu. Związany głównie z branżą budowlaną. Nie boi się podejmować trudnych tematów, ale dla nas dzieli się głównie wiadomościami ze świata nowoczesnych technologii i wyszukuje nowości z branży. Po godzinach maniak pro-wrestlingu.

Reklama