Czujnik czadu – urządzenie mogące uchronić nas przed tzw. zaczadzeniem

Czujnik czadu – urządzenie mogące uchronić nas przed tzw. zaczadzeniem

Statystyki pokazują, iż rokrocznie z powodu zatrucia tlenkiem węgla – tzw. czadem życie traci bardzo wiele osób. Jest to groźny związek chemiczny, którego nie czuć i nie widać, w związku z czym człowiek nie jest w stanie go wykryć dostatecznie wcześnie. Zatem niewielkie stężenie tlenku węgla w powietrzu może spowodować śmierć zaledwie z pół godziny. Niniejszym zaleca, aby mieszkania wyposażać w czujniki czadu, alarmujące o niebezpieczeństwie. Montaż odpowiednich czujników to zapewne  najskuteczniejszy sposób ochrony przed niebezpiecznym działaniem tlenku węgla.

Kto jest narażony na zatrucie czadem i w jakich okolicznościach powstaje?

Mieszkańcy zarówno domów jak i mieszkań, w których do ogrzewania wykorzystuje się kotły, gazowe podgrzewacze wody czy kominki, a także lokatorzy mieszkań w blokach oraz  kamienicach, gdzie są wspólne piony wentylacyjne – wszyscy ci mogą być narażeni na zatrucie tlenkiem węgla.

Gdy podczas spalania paliwa w urządzeniu grzewczym zamiast dwutlenku węgla powstaje tlenek węgla – czyli bezwonny i bezbarwny gaz niewyczuwalny przez człowieka, wówczas bez odpowiednio szybkiej reakcji może dojść do tragedii. Dlatego w takich sytuacjach sprawdza się działanie czujników,  które alarmują o obecności czadu w pomieszczeniu.

Na co zwracać uwagę przy ich zakupie? Jak działają i gdzie należy je montować?

Reklama


Profesjonalnie wykonane i konserwowane kominy to nie wszystko…  Ważne jest również, by zapewnić dopływ świeżego powietrza z zewnątrz do pomieszczeń.  Odpowiednia cyrkulacja powietrza, nawet w przypadku powstania czadu, umożliwi jego wydostanie się na zewnątrz. Jednakże w okresie zimowym jest tendencja do nadmiernego uszczelniania pomieszczeń.

Aby mieć bezwzględną pewność, iż w pomieszczeniu nie pojawia się zagrażająca zdrowiu lub życiu ilość tlenku węgla, należałoby zamontować elektroniczne detektory. Zarówno czujniki czadu jak i dymu stanowią istotnym dodatek podnoszący poziom bezpieczeństwa domowników. Działanie czujnika polega na nieustannym kontrolowaniu stężenia gazu w pomieszczeniu, w którym został zamontowany. Kiedy tylko stężenie tlenku węgla przekroczy poziom minimalnego stężenia, wówczas czujnik uruchamia alarm dźwiękowy i świetlny,  oznajmiając o zaistniałym niebezpieczeństwie.

Działanie czujnika opiera się na ogniwie elektrochemicznym, gdyż już przy pojawieniu się w powietrzu nieznacznej obecności tlenku węgla – na elektrodzie urządzenia zachodzi reakcja utleniania tlenku węgla.  Powoduje to przepływ prądu i tym samym włączenie sygnału alarmowego. Czujniki czadu montowane są w tych pomieszczeniach, mających jakikolwiek związek z wszelkimi urządzeniami grzewczymi, również te w których znajdują się piecyki naftowe, kaflowe i kotłownie z piecami węglowymi. Zaleca się, aby czujniki umieszczać na poziomie 140-150 cm od podłogi, z uwagi na fakt utrzymywania się tlenku węgla na niewielkiej wysokości, w odległości ok.6 metrów od potencjalnego źródła emisji tlenku węgla.

Modeli czujników czadu na rynku znajdziemy wiele. Zasadniczo różnią się budową, funkcjami oraz ceną. Czujniki rozpowszechniane w Unii Europejskiej spełniają rygorystyczne  wymogi bezpieczeństwa w oparciu o normę PN-EN 50291. Dlatego też warto podczas zakupu sprawdzić posiadany certyfikat.

Standardowe modele czujników umożliwiają stały monitoring stężenia tlenku węgla w pomieszczeniach, wykrywając jego obecność przy pomocy czujnika fotoelektrycznego. Sygnalizują również słaby poziom baterii. Na rynku dostępne są modele zasilane sieciowo – czyli  podłączane do gniazdka elektrycznego.  W przypadku przekroczenia dopuszczalnego poziomu CO następuje optyczna sygnalizacja oraz akustyczna. Modele wyposażone w wyświetlacz LCD są droższe, jednak deklarują większą dokładność pomiaru stężenia tlenku węgla, tzn. od 30 ppm do 999 ppm. Bateryjne detektory tlenku węgla wyposażone w dwa czujniki posiadają wysoki wskaźnik wykrywalności zagrożenia. W przypadku wykrycia usterki, na panelu LCD widnieje informacja o wykrytym błędzie. Jeśli czujnik zostanie podłączony do domowego systemu alarmowego,  w sytuacji  gdy przebywamy poza domem o zagrożeniu poinformuje nas np. SMS.

Każdy właściciel domu czy mieszkania, gdzie istnieje ryzyko emisji tlenku węgla powinien zaopatrzyć je z czujnik czadu, zwiększając tym samym prawdopodobieństwo wykrycia ulatniającego się tlenku węgla.

 


Ocena: 0.0

Data publikacji: 2016-01-27

Autor tekstu

Zjadł zęby na budowlance – dość powiedzieć, że w branży siedzi od kilkudziesięciu lat. Prawdziwy człowiek orkiestra. Najdłużej związany z naszym portalem. Najczęściej udziela praktycznych porad związanych z budową i remontem. Prywatnie miłośnik żeglarstwa i kryminałów.

Przeczytaj również