Czy rybki mogą zimować w stawie

Czy rybki mogą zimować w stawie

Wiele osób hoduje w stawie ogrodowym rybki. Często nie zastanawiamy się nad tym, że wówczas staw powinien być odpowiednio przygotowany do ich zimowania. A czasem po prostu decyzja zapada później, gdy oczko jest przygotowane i nie jest łatwo to zmienić.

Bar tlenowy
Przede wszystkim należy dbać o to, aby liście nie spadały do wody, a jeśli już tak się stało, to nie powinny w niej długo zostawać. Również należy usuwać oschnięte i gnijące części roślin rosnących w wodzie i na jej brzegach – z wyjątkiem sitowia, które przez swoje puste łodygi dostarcza do wody tlen. W przypadku liści i innych roślin, gnijące resztki opadają na dno i zanieczyszczają wodę. Rozkład materii organicznej pochłania duże ilości tlenu i może dojść do tzw. przyduchy. Znajdujące się w stawie rybki mogą nawet zginąć w skutek za małej ilości tlenu w wodzie.
Gdy powierzchnię stawu pokryje lód, sytuacja pogarsza się. Gnijące na dnie resztki roślinne powodują wytwarzanie siarkowodoru, który zatruwa organizmy w wodzie, jeśli nie może się z niej wydostać. Dlatego bardzo ważne jest dopilnowanie, aby na powierzchni stawu znajdował się przerębel, przez który wydostanie się wspomniany siarkowodór, a dostanie do wody niezbędny tlen.
Lepiej zaopatrzyć się w tzw. sztuczny przerębel, czyli urządzenie, które na powierzchni stawu pozostawi niezamarznięte miejsce. Powinien być on wyposażony w grzałkę, która ułatwi rozpuszczanie lodu w najzimniejszej porze roku. Trzeba bowiem pamiętać, że pokrywa lodowa na południowym zachodzie naszego kraju może się utrzymywać przez ok. 20 dni, ale na północnym wschodzie aż przez 80 dni.
Nie powinniśmy liczyć na to, że staw nie zamarznie dzięki ciepłej zimie. Każdy zaś zabieg, polegający na wykonaniu przerębla będzie niepokoił rybki. Tymczasem w okresie zimowym są one osłabione i podatne na choroby, które może wywołać oraz przyspieszyć najmniejszy nawet stres. Ponadto zdenerwowane zużywają znacznie więcej tlenu i może go im zabraknąć.
Wykluczone jest zatem wycinanie w jakikolwiek sposób przerębla, a rozgrzewanie lodu przy pomocy gorącego garnka nie gwarantuje sukcesu. Poza tym wystraszone zużywają znacznie więcej tlenu.

Lepiej na głębinie
Powstaje pytanie czy i kiedy możemy zostawić rybki w stawie na zimę.
Otóż do bezpiecznego przezimowania potrzeba, aby w którym miejscu stawu znalazła się głębia powyżej 1 m. Trzeba jednak zadbać o bardzo dobre napowietrzanie wody przez całą zimę. To zaś wymaga przygotowania i „pielęgnowania” wspomnianego przerębla, dopóki nie zejdzie ze stawu pokrywa lodowa.
Tlen do wody w stawie możemy dostarczyć też za pomocą specjalnego napowietrzacza do oczek wodnych. Znając głębokość naszego stawu należy przed zakupem sprawdzić, czy będzie on wystarczająco wydajny. Ponieważ napowietrzacz jest zasilany prądem elektrycznym, należ co pewien czas sprawdzać, czy działa prawidłowo.
Wodę można też napowietrzać za pomocą specjalnych środków chemicznych, dostępnych najczęściej w postaci tabletek lub pojemnik ze specjalnym roztworem, tzw. oksydatorów. Uwalnia się z nich nadtlenek wodoru, który rozkłada się na wodę i tlen. Dobrze jest wybrać tabletki o długim działaniu, które może trwać nawet do dwóch miesięcy.
Zamarzanie stawu zdecydowanie opóźni wykonanie nad jego powierzchnią namiotu z folii. Wówczas lód może się pojawić nawet dopiero przy temperaturze -15°C.

Delikatne – do akwarium
Jeżeli nasze oczko wodne jest płytkie, nie mamy szans na to, aby rybki, czy inne zwierzęta wodne w nim przezimowały.
Wyłowione ryby najlepiej przezimować w piwnicy w odpowiednio dużym akwarium. Niewielka liczba karasi nie będzie wymagała dodatkowej obsługi, oprócz częściowej wymiany wody co ok. 2 tygodnie. Inne gatunki rybek zazwyczaj potrzebują więcej tlenu. W tym celu powinniśmy zamontować napowietrzacz, a do oczyszczania wody – filtr.
Co dwa tygodnie trochę karmimy rybki żywym pokarmem, a zaprzestajemy karmienia, gdy temperatura wody spadnie poniżej 10°C.
Niektóre gatunki ryb mogą zimować także w akwarium w temperaturze pokojowej. Wówczas należy je karmić codziennie. Te rybki musimy później wpuścić do stawu, aby nie przeżyły szoku termicznego, od którego mogłyby zginąć.
Rożnica temperatury w akwarium o stawie nie powinna wynosić więcej niż 3°C.

Rybki mogą zimować tylko w najgłębszej części stawy.
strefy

Styropianowy sztuczny przerębel utrudnia zamarzanie wody (fot. Hydroogrod).

hydroogrod

Przy większych mrozach przyda się pływająca grzałka (fot. Aquael).

aquael


Ocena: 0.0

Autor tekstu

Zjadł zęby na budowlance – dość powiedzieć, że w branży siedzi od kilkudziesięciu lat. Prawdziwy człowiek orkiestra. Najdłużej związany z naszym portalem. Najczęściej udziela praktycznych porad związanych z budową i remontem. Prywatnie miłośnik żeglarstwa i kryminałów.

Przeczytaj również