Czynniki ryzyka w branży budowlanej na podstawie badań ESENER 2

Czynniki ryzyka w branży budowlanej na podstawie badań ESENER 2

Badanie europejskich przedsiębiorców dotyczące bezpieczeństwa na budowie (ESENER-2) dostarcza wielu ciekawych informacji, pozwalających porównać sytuację na budowach w różnych państwach członkowskich UE. Polska, na tle Unii, nie wypada źle. W wielu przypadkach osiągamy wyniki poniżej średniej europejskiej (co oznacza że dane ryzyko rzadziej u nas jest notowane), ale są również takie dziedziny, gdzie jesteśmy wysoko. Z jakimi czynnikami ryzyka (wg raportu ESENER-2) można się spotkać na budowie?

Zagrożenie wypadkiem – maszyny i pojazdy

Ryzyko wypadku spowodowanego przez maszyny jest jednym z najczęściej spotykanych na europejskich budowach. Fot. Freeimages.com

Wśród czynników ryzyka najczęściej pojawiających się w branży budowlanej ankietowani wskazali na pracę z maszynami i ryzyko wypadków tym spowodowanych (82% średnio dla całej UE, w Polsce nieco mniej – 75%). Wynika to z faktu, że wyeliminowanie maszyn lub narzędzi ręcznych jest w budownictwie po prostu niemożliwe. Statystyki te we wszystkich państwach Unii są wysokie (wahają się między 70% a 90, wyjątkiem jest Grecja – 57%, ale i tak jest to prawie 2/3 ankietowanych przedsiębiorstw).

Podobnie wyglądają wyniki dotyczące zagrożenia wypadkiem spowodowanym przez pojazdy, chociaż są one nieco niższe (średnia UE – 66%, Polska – 55%). Najczęściej notowane były w Chorwacji i w Czechach (w więcej niż 60% przedsiębiorstw), a najrzadziej w Grecji (30%). W Polsce zagrożenie wystąpieniem takich wypadków większe niż w budownictwie odnotowano w rolnictwie, leśnictwie i rybactwie (64%).

Obciążenie układu ruchu, niewygodne pozycje ciała

backache-1620045
Ból pleców to częsta dolegliwość nie tylko wśród budowlańców, ale również u pracowników administracji. Fot. Freeimages.com

Prace budowlane często wymagają przenoszenia materiałów, narzędzi, elementów konstrukcyjnych, a te mogą niekorzystnie wpływać na zdrowie pracowników (obciążając nadmiernie stawy, mięśnie, układ ruchowy lub kręgosłup). Dlatego też wśród czynników ryzyka wskazanych przez ankietowanych na wysokim miejscu znalazło się podnoszenie ciężarów lub ludzi i przenoszenie ich. W Europie prawie 2/3 badanych przedsiębiorstw z branży budowlanej dostrzega się ten problem, w Polsce – połowa.

Nieco mniejsze ryzyko przypisano powtarzalnym ruchom dłoni lub ramion (58% w UE, 51% w Polsce) oraz konieczności przyjmowania męczących pozycji ciała (odpowiednio: 61% i 55%). W obu tych kategoriach wśród branż w Polsce przoduje… administracja publiczna, gdzie na powtarzalność ruchów skarży się prawie 6 na 10 badanych, a na męczące pozycje ciała 8 na 10 przedsiębiorstw.

Zagrożenia na placu budowy

Specyfika prac budowlanych powoduje, że większość z nich prowadzona jest w miejscach narażonych na niekorzystne dla zdrowia człowieka warunki zewnętrzne. Należy do nich m.in. praca na śliskich powierzchniach oraz na wysokości, niosąca ze sobą ryzyko pośliźnięcia się i upadku (dostrzega go 64% badanych w UE i 55% w Polsce). Wyniki w innych państwach członkowskich Unii nie różnią się znacznie – najczęściej wskazywano ten problem w firmach w Danii, Irlandii i Słowenii (75-77% ankietowanych), najrzadziej w Grecji (32% – jedyny tak niski wynik w całej UE). Wpływ na taki rozkład statystyk mogą mieć m.in. warunki klimatyczne i stopień uprzemysłowienia kraju.

bulider-1197049
Na hałas skarży się 2/3 ankietowanych w UE. Fot. Freeimages.com

Problemem dla badanych jest także hałas (odpowiednio 61% i 46%) oraz zmienne temperatury (gorąco, zimno lub przeciąg) – 63% w UE i 60% w Polsce. W Europie hałas najbardziej przeszkadza Niemcom i Finom (79-80%). Co ciekawe, w Polsce na hałas bardziej niż budowlańcy skarżą się ankietowani zatrudnieni przy przetwórstwie przemysłowym (59%), wysokie wyniki ma również sektor edukacji.

Wyniki dotyczące warunków termicznych są bardziej zróżnicowane – w firmach UE najmniej osób spotkało się ze zmiennymi temperaturami w Irlandii (41%), a najwięcej na Łotwie (91%).

Ankietowani najrzadziej wśród czynników ryzyka na budowie wskazywali substancje chemiczne i biologiczne oraz kontakt z nimi (w UE co drugi ankietowany, w Polsce co trzeci). Różnice w poszczególnych krajach członkowskich wynikają zapewne z powszechności stosowania tego typu chemikaliów w branży budowlanej. Z zagrożeniem przez nie powodowanym najczęściej spotykają się budowlańcy w Danii (77%), a najrzadziej w Chorwacji (17%).

Czynniki psychospołeczne

Badanie ESENER-2 po raz pierwszy uwzględniło w ankietach również czynniki psychospołeczne, które często są bagatelizowane. Wyniki pokazały, że są one równie uciążliwe dla pracowników co zagrożenia fizyczne. Czynniki te są obecne także w budownictwie, chociaż (poza nielicznymi wyjątkami) nie w tak wysokim procencie jak w innych sektorach gospodarki.

Za najbardziej uciążliwy czynnik uznano pracę z trudnymi klientami (47% w UE – średnio, 41% w Polsce). W porównaniu do innych branż wyniki te są dosyć niskie. Najgorzej wypada sektor edukacyjny wraz z ochroną zdrowia (trudni klienci / uczniowie / pacjenci – 76% w UE, 75% w Polsce, ale np. w Estonii prawie 100%) oraz administracja publiczna (tutaj aż 80% ankietowanych w Polsce uznało, że problem ten występuje w ich firmie).

Drugim czynnikiem, z którym można się często spotkać na budowie, jest presja czasu (UE – 44% odpowiedzi na tak , Polska – 41%). Inne polskie sektory wypadają podobnie; nieco gorzej jest w finansach, IT i nauce – odpowiednio 48% i 43% oraz w administracji publicznej – ok. 50%.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Presja czasu i terminów często pojawia się na polskich budowach. Fot. Freeimages.com

Ciekawe wyniki przynosi pytanie o czas pracy w budownictwie (zbyt długie godziny lub brak regularności). Średnio 21% badanych w UE wskazało, że te czynnik występuje w ich firmie. W Polsce jest nieco gorzej (25%), ale należy pamiętać, że badanie ESENER-2 było prowadzone w 2014 roku, a przepisy umożliwiające elastyczny czas pracy weszły w Polsce dopiero w drugiej połowie 2013 roku i nie wszyscy pracodawcy od razu z nich skorzystali. Według danych PIP (zawartych w komunikatach prasowych z 5.02.br oraz 22.10.br) do stycznia 2015 roku 1319 firm zawarło z pracownikami porozumienia o przedłużeniu rozliczania czasu pracy, a w październiku 2015 roku było ich już 1766. Rosnąca liczba przedsiębiorstw stosujących te regulacje może się odbić na ogólnym wyniku zadowolenia lub niezadowolenia z godzin pracy. To, co korzystne dla pracodawcy, nie zawsze jest uważane za korzystne przez pracownika.

Pozostałe czynniki takie jak np. niepewność zatrudnienia, brak wpływu pracowników na proces pracy lub jego tempo, problemy z komunikacją lub współpracą uzyskały wyniki rzędu kilkunastu procent i nie wydają się być znaczące. Jeszcze lepiej wypadły badania w zakresie dyskryminacji (m.in. płciowej, rasowej, ze względu na wiek) – tutaj wszystkie kraje UE osiągnęły wynik poniżej 5% odpowiedzi twierdzących, co oznacza, że bardzo rzadko można się z nią spotkać w pracy zawodowej.

 

Pełne statystyki badania ESENER-2 dostępne są na stronie Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy.


Ocena: 0.0

Autor tekstu

Pasjonatka wrzosów i lawendy, znawczyni prawa budowlanego. Z zamiłowania tekściara, która w swoim życiu przeprowadziła już wiele remontów i umeblowała niejeden pokój. Swoją wiedzę i doświadczenie stara się przekazać w tekstach.

Reklama