Domy pasywne

Budownictwo pasywne w Polsce wciąż jest niedoceniane i dosyć drogie w porównaniu do kosztów budowy domu w technologiach tradycyjnych. W najbliższych latach może się to jednak zmienić.

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/31/UE z dnia 19 maja 2010 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków nakłada na państwa członkowskie obowiązek zwiększania procentowego udziału energooszczędnego budownictwa na rynku nieruchomości. Celem jest tworzenie domów, które będą samowystarczalne energetycznie (zgodnie z definicją europejską będą to „budynki o niemal zerowym zużyciu energii”). Potrzebną do funkcjonowania energię mają pozyskiwać ze źródeł odnawialnych (wiatru, słońca, ziemi).

Jednym z podstawowych kryteriów zaliczenia budynku do budownictwa pasywnego jest zużycie energii. Jego roczna wartość nie może przekroczyć 15kWh / m2. To znacznie mniej niż w przypadku tradycyjnego budownictwa, gdzie zapotrzebowanie to nierzadko wynosi nawet 200kWh / m2.

Zgodnie z art. 9, ust. 1, pkt. 1 dyrektywy, zawarte w niej przepisy zaczną obowiązywać już od 31.12.2020 roku. Od tego czasu wszystkie nowe budynki będą musiały spełniać wyśrubowane normy energooszczędności.

Wymagania stawiane domom pasywnym

domy pasywne

W domach pasywnych charakterystyczne są duże przeszklenia po południowej stronie. Fot. Freeimages.com

Energia w domu pasywnym ma być uzyskiwana w większości ze źródeł odnawialnych, przy pomocy kolektorów słonecznych, elektrowni wiatrowych lub gruntowych wymienników ciepła. Oznacza to konieczność zamontowania systemów rekuperacji - mechanicznej wentylacji z odzyskiem ciepła. Zgodnie z założeniem dom ma być tak skonstruowany, by ta energia wystarczała do jego ogrzania przez cały rok, również w zimie.

Osiągnięcie tak wyśrubowanych norm niesie ze sobą dalsze ograniczenia. Przede wszystkim to konieczność wykorzystania odpowiednich materiałów: tych o najlepszych parametrach energooszczędności i izolacji termicznej. Szacuje się, że np. dla okien współczynnik przenikania ciepła U powinien być niższy niż 0,8W (m2 * K), przy zachowaniu wysokiej przepuszczalności energii słonecznej (m.in. 50%). Dla dachu i ścian U wynosi max. 0,15W (m2 * K).

Także systemy ogrzewania ciepłej wody użytkowej muszą spełniać wymogi oszczędności energetycznej, podobnie jak wyposażenie pomieszczeń (np. sprzęt AGD, RTV, oświetlenie). Wskaźnik zapotrzebowania na energię niezbędną do obsługi takich urządzeń rocznie nie może przekroczyć 120 kWh/m2.

Drugim wymogiem jest unikanie strat ciepła, które w tradycyjnym budownictwie są bardzo duże. Mowa oczywiście o likwidacji mostków termicznych, właściwym ociepleniu budynku oraz odpowiedniej bryle. Wymagana jest szczelność na poziomie max. n501 = 0,6 1/h.

Domy pasywne budowane są zazwyczaj na planie prostokąta, bo taka bryła gwarantuje najmniejsze straty ciepła. Okna rozmieszczane są od południa, gdzie zapewnią największy dostęp do energii słonecznej; brak ich za to na północnej elewacji. Również wnętrza budynków nie są bardzo zróżnicowane. Brak wewnętrznych przegród ułatwia ogrzanie domu i wymianę powietrza.


Reklama

Technologie i certyfikaty

Chcąc mieć pewność, że stawiany budynek spełni wymogi budownictwa pasywnego, konieczne jest użycie odpowiednich materiałów. Te, które zapewnią największą oszczędność energii posiadają certyfikaty nadawane przez niemiecki Instytut Budownictwa Pasywnego. Są one potwierdzeniem, że zastosowanie wybranej technologii zagwarantuje osiągnięcie wskaźników energooszczędnej budowli (oczywiście w połączeniu z pozostałymi elementami mającymi na to wpływ).

Ta sama instytucja przeprowadza audyty stojących już nieruchomości i nadaje im certyfikaty domu pasywnego. W Polsce można też skorzystać z usług Polskiego Instytutu Budownictwa Pasywnego i Energii Odnawialnej.

Proces weryfikacji zaczyna się na etapie analizy projektu, a kończy pomiarami, gdy budynek jest w stanie surowym zamkniętym. Certyfikat jest niezbędny osobom, które skorzystały z dotacji na budowę energooszczędnych domów - potwierdza wybudowanie nieruchomości spełniającej kryteria domu pasywnego.

Zalety domów pasywnych

domy pasywne

W domach pasywnych wykorzystuje się odnawialne źródła energii. Fot. Freeimages.com.

Do zalet domów pasywnych zaliczają się z pewnością niskie koszty utrzymania i eksploatacji. Oszczędności biorą się m.in. z braku aktywnego systemu ogrzewania, czyli np. kotła na paliwa stałe. Cała energia cieplna pochodzi z odzysku, więc domy pasywne są rozwiązaniem przyjaznym dla środowiska - nie emitują spalin i smogu, a dostaw energii wymagają w stopniu minimalnym. Szacuje się, że inwestycja zwraca się obecnie po ok. 10-15 latach (koszty budowy domu pasywnego są wyższe od tradycyjnych rozwiązań o ok. 15% - 30% - w zależności od projektu).

Wśród atutów wskazuje się również jakość życia w takich budynkach. Mechaniczny system wentylacji utrzymuje stałą wilgotność powietrza we wnętrzach (na poziomie korzystnym dla człowieka), zapobiega również rozwojowi pleśni i grzybów. Dzięki dobrej izolacji pomieszczenia są dobrze wytłumione, gwarantując ochronę przed hałasem.

Wady domów pasywnych

domy pasywne

Domy pasywne charakteryzuje zwarta bryła. Fot. Freeimages.com.

Wśród wad wymienia się m.in. koszty zbudowania takiego domu (koszt technologii, materiałów o najwyższych parametrach i z certyfikatami). Przy tego typu budynkach nie ma mowy o oszczędzaniu na materiałach. Każda zmiana wobec projektu może spowodować przekroczenie kryteriów i norm, a tym samym utratę statusu domu pasywnego.

Koszty budowy inwestor musi ponieść właściwie sam. Brakuje jednolitej polityki zachęcającej do podejmowania starań o zmniejszanie zużycia energii i solidnych programów dopłat do tego typu inwestycji. Dla przeciętnego właściciela domu jest to duży wydatek - znacznie łatwiej zaoszczędzić na kosztach materiałów stosując standardowe rozwiązania i później ponosić nieco wyższe koszty eksploatacji, rozłożone na lata. Zwłaszcza, jeżeli budowa jest finansowana z kredytu.

Problemem przy domach pasywnych jest również konieczność wykonania dobrego projektu. Te budynki mają specyficzną bryłę (maksymalnie spójną), co dla wielu inwestorów jest problemem estetycznym. Nie zawsze udaje się zrealizować w praktyce wszystkie założenia, czyli np. zaprojektować dużo okien od południa - przeszkodą mogą być warunki terenowe, a więc np. usytuowanie działki.

Dom pasywny musi być projektowany od podstaw. Bardzo trudno jest zmodyfikować już istniejący projekt, co jednak nie przeszkadza w zastosowaniu niektórych rozwiązań oszczędzających energię. Rzadko jednak „poprawiany” budynek spełni kryteria domu pasywnego, chociaż może się do nich zbliżyć.

Zainteresowanie domami pasywnymi będzie z pewnością rosło, za sprawą zbliżającego się terminu wprowadzenia wspominanej dyrektywy europejskiej. Jest szansa, że wraz ze wzrostem zainteresowania i popytem na materiały oraz technologie spełniające kryteria budownictwa pasywnego, ich cena będzie spadać. Póki co, tego typu budynków powstaje w Polsce bardzo niewiele.

 


Ocena: 0.0

Autor tekstu

Pasjonatka wrzosów i lawendy, znawczyni prawa budowlanego. Z zamiłowania tekściara, która w swoim życiu przeprowadziła już wiele remontów i umeblowała niejeden pokój. Swoją wiedzę i doświadczenie stara się przekazać w tekstach.