Garść pomysłów na elektronikę w domu

Garść pomysłów na elektronikę w domu

Co prawda sprzęt elektroniczny nie należy do głównych zainteresowań architektów, przynajmniej większości, jednak każdy z nas, niezależnie od wykonywanego zawodu ma w domu całą tonę kabli, urządzeń i akcesoriów, z którymi niekiedy nie wie co począć. Wszystko się pląta, gubi, czujemy się przytłoczeni urządzeniami, których z każdym dniem przybywa. Zobaczcie co fajnego można z nimi zrobić – jak je ozdobić, praktycznie zorganizować lub postawić w reprezentacyjnym miejscu np. w kuchni.

Historia pewnego bałaganu

Przyznam, że u mnie największy problem panował zawsze z utrzymaniem porządku w okablowaniu. Do każdego urządzenia dostawałam bardziej lub mniej potrzebne kable (niektóre się po prostu powtarzały), które lądowały w wielkim pudle. Niezbyt praktyczne, gdyż szukając wybranego przewodu i tak nie mogłam nic znaleźć, decydując się na zakup nowego… Szukając metody na rozwiązanie bałaganu mogę polecić wam coś takiego jak na zdjęciu. Być może nie zawsze w takiej pluszowej uroczej formie, ale jeśli macie wolne popołudnie i przesyt bałaganem, będzie jak ulał.

Drugim problemem w domu jest to, że kable plątają się po podłodze, po biurku i potykam się o nie na okrągło. Ładowarka od aparatu, smartfona, drukarki, skanera i milion innych przewodów, które podłączam na okrągło do laptopa, nie mają swojego stałego miejsca. Zwijanie i rozwijanie ich nie jest żadnym rozwiązaniem. A może w ten sposób?

W każdym domu można znaleźć określoną liczbę przedłużaczy. Niestety, czasami trzeba wypiąć jedno urządzenie, aby przypiąć kolejne, ale który z 10 kabli można odpiąć? Jeśli nie macie cierpliwości do szukania po nitce do kłębku (a raczej po kablu do urządzenia), oznaczcie je po prostu etykietami. Nigdy więcej przypadkowego wyłączania filmu lub emitowanego na żywo meczu Ekstraklasy.

Osobiście zupełnie nie podoba mi się wygląd przedłużaczy. Wiem, że mogę dostać piękne modele w sklepach wnętrzarskich, ale gdybym chciała wymienić wszystkie posiadane w domu na takowe, musiałabym zarabiać fortunę. Jednak po co mi fortuna, jeśli mam odrobinę czasu i zdolności manualne? Jeśli chcecie ukryć przedłużki i ustawić stację do podpięcia urządzeń, oto rozwiązanie:

Jeśli często ładujecie telefon w kontaktach znajdujących się blisko podłogi, telefon pewnie leży na panelach czekając na zgniecenie przez nieuważnego domownika. Osobiście ładuję telefon w sypialni, gdzie nikomu nie przyjdzie do głowy zostawić mojego smartfona z pękniętą szybą, ale jeśli często martwicie się o komórkę, dobrym pomysłem będzie stworzenie specjalnego etui.

Jak go zrobić? Opcji macie przynajmniej kilka. Jeśli zależy wam na sztywności, najlepiej poświęcić do wyższych celów zużyte opakowanie po żelu lub mleczku do ciała i obszyć je materiałem. Z drugiej strony etui uszyte ręcznie ze starych jeansów lub innego materiału również będzie spełniało swoją rolę.


Reklama

Bałagan na moim biurku

Większość elektroniki znajduje się na moim kilkumetrowym (serio) biurku. Nie jest co prawda wyłącznie moją własnością, ale za bałagan odpowiadam tylko ja. Aby go uniknąć stosuję specjalny organizer na rzeczy, być może (jeszcze) nie tak designerski, ale w przyszłości kto wie, może znajdę w końcu na to czas. Piękny, prawda?

ok

Poza tym, że praktycznie, powinno być przecież modnie i kolorowo. Jeśli pracujecie na komputerach stacjonarnych, możecie pokusić się o ozdobienie klawiatury! Istnieje na to kilka sprawdzonych sposobów, poprzez malowanie jej specjalnymi farbami, ozdabianie kolorowymi naklejkami czy inne niekiedy niebezpieczne (dla sprzętu) metody. Jeśli ozdabiacie klawiaturę „na mokro” pamiętajcie o odpięciu jej od komputera i odczepieniu wszystkich przycisków! Dopiero gdy będą wyschnięte i gotowe do użycia zamocujcie je na docelowym miejscu.

Na całe szczęście jeszcze nie cierpię na zespół napięcia nadgarstkowego, jednak wiem, że prędzej czy później zaczną męczyć mnie jego objawy. Jeśli tak jak ja spędzacie kilka godzin przy komputerze każdego dnia, warto przemyśleć zrobienie podkładek pod nadgarstki. Mogą być naprawdę urocze, jeśli jednak nie zależy wam na niczym przypominającym zwierzęta lub inne dziewczęce stworzenia, postawcie na uszycie prostych podkładek z przyjemnego dla skóry materiału.

Elektronika is my life

Jeśli uwielbiacie otaczać się elektroniką, warto aby znalazła godne miejsce na swoją ekspozycję. Oczywiście jeśli nie używacie danego urządzenia codziennie, lepiej schować go w odpowiednie miejsce. Jeśli jednak nie wyobrażacie sobie życia bez smartfona lub tableta, na którym przecież macie przepisy na dania, przepisy na kąpiele (tablet w łazience niezbędny) lub inne mega ważne rzeczy, warto przygotować gotowe stojaki w kluczowych miejscach w domu.

Kuchnia:

Sypialnia:

Pokój dziecka:

Salon: (2w1)

U mnie kwestia utrzymania porządku jest już nie do uratowania, rzeczy przybywa zamiast ubywać, ale być może w waszym domu można ulepszyć kilka rzeczy? Pomyślcie, czy uporządkowanie kabli nie ułatwi wam życia i oszczędzi szukania, a stojak na tablet w kuchni nie będzie pięknie pokazywał waszego talentu kulinarnego jak i miłości do elektroniki. Niekiedy podkładka pod nadgarstek lub inny gadżet może stać się fajnym prezentem urodzinowym lub ratunkiem na obolałe stawy!

 

 


Ocena: 0.0

Autor tekstu

Z wykształcenia architekt wnętrz, który jest zapatrzony w nowoczesne i minimalistyczne wnętrza. Z zawodu copywriter, z pasji grafik i kinoman. Zainteresowania naszej ekspertki obracają się wokół wszystkiego co piękne, designerskie i... praktyczne. Jak każdy prawdziwy Polak uważa, że nie ma rzeczy, której nie umiałaby zrobić lub naprawić.