Jak dobrać oświetlenie świąteczne na zewnątrz?

Jak dobrać oświetlenie świąteczne na zewnątrz?

Święta to nie tylko przygotowania w kuchni i prezenty, ale również doskonały czas na dekorowanie domu. Coraz częściej, również w Polsce, oprócz tradycyjnych choinek przed domami montuje się całe aranżacje świetlne i dekoracje bożonarodzeniowe. Jak wybrać oświetlenie do ogrodu i co trzeba wiedzieć o poszczególnych jego rodzajach?

Które ozdoby można stosować na zewnątrz?

Lampki zewnętrzne muszą być odporne na wilgoć. Fot. Freeimages.com

Jednym z najważniejszych kryteriów wyboru jest klasa szczelności obudowy, czyli stopień jej zabezpieczenia przed wilgocią. Informuje ona o tym, czy obudowa lampek (a także cała instalacja elektryczna) jest chroniona przed wodą, np. opadami śniegu lub deszczu.

Oznaczana jest symbolem IP i dwoma (lub więcej) cyframi. Pierwsza z nich informuje o tym, czy obudowa jest zabezpieczona przed dostaniem się do wnętrza ciał stałych, druga – wody. Im wyższe cyfry, tym lepsza ochrona. Ozdoby choinkowe montowane na zewnątrz muszą mieć klasę przynajmniej IP44. Gwarantuje ona, że woda nie wpłynie do lampek i nie spowoduje przepięcia lub zwarcia.

Podłączając dekoracje, należy też pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu gniazdka i przedłużacza. Również one są wystawione na działanie wilgoci.

Rodzaje dekoracji

Węże i łańcuchy świetlne ładnie podkreślają kształt budynku. Fot. Freeimages.com

Ilość różnych dekoracji może przyprawić o zawrót głowy. Najpopularniejsze są oczywiście różnego rodzaju lampki, łańcuchy świetlne, węże i taśmy. Ozdabia się nimi drzewka w ogrodzie, płoty, krawędzie dachów oraz ścian. Bardzo ładnie wyglądają również na balkonach i tarasach. Są giętkie i łatwe do uformowania. Można z nich układać napisy, wzory, wybrane kształty i rozbudowane aranżacje.

Taśmy, węże i lampki sprzedawane są w różnych długościach (przeciętnie jedna sztuka ma ok. 10 – 20mb). Bardzo często można jednak stworzyć z nich dłuższe ozdoby, łącząc poszczególnych części ze sobą. Wykorzystuje się w nich diody LED, pobierające mało prądu i odporne na wyginanie. Mogą być one jedno- lub wielokolorowe, o ciepłym lub zimnym świetle.

Coraz większym powodzeniem cieszą się gotowe ozdoby w kształcie gwiazdek, kul, choinek i innych symboli świątecznych. Nie wymagają tyle pracy co łańcuchy świetlne.

Sympatyczny bałwanek ładnie komponuje się z dyskretnymi ozdobami domu. Fot. Freeimages.com

Zazwyczaj wystarczy je postawić lub powiesić (mają specjalny uchwyt) by rozpraszały ciemność w ogrodzie i zdobiły otoczenie domu. Produkuje się je w wielu kolorach. Oprócz diod LED w sklepach znajdziemy również modele na tradycyjne żarówki. Do wyboru jest  mnóstwo wzorów – od małych płatków śniegu po ogromne renifery z saniami.

Bardzo eleganckim sposobem ozdabiania domów są kurtyny świetlne, służące do układania na dachach. Wykonywane z LED-ów lub żarówek zapewniają niesamowity efekt wizualny. Można je łączyć ze sobą, uzyskując jeszcze większe pokrycie powierzchni. Bardzo modne w ostatnich latach są kurtyny w formie sopli różnej długości, mocowane przy rynnie. Kolorystyka – jak w przypadku pozostałych ozdób – do wyboru.

Jak tworzyć eleganckie aranżacje?

Kupując dekoracje świąteczne na dom i do ogrodu warto pamiętać, że co za dużo to niezdrowo. Przesada również i tu nie jest wskazana. Zbyt wiele kolorów, nadmiar symboli świątecznych i ozdób stworzy wrażenie chaosu i przesytu, nie wspominając już o rosnącej kwocie rachunku za prąd. Kilka dyskretnych elementów świetlnych to sprawdzone rozwiązanie dla każdego domu.

Co za dużo, to niezdrowo. Fot. Freeimages.com

Bardzo elegancko wyglądają aranżacje jednokolorowe, wykonane z podobnych diod. Tutaj doskonale sprawdzają się węże świetlne, które można dowolnie modelować oraz kurtyny LED-owe w formie sopelków. Warto podkreślić nimi wyróżniające się elementy ogrodu i małej architektury – mostki, pergole lub furtki.

Obowiązkowa choinka może być bardziej kolorowa. Na świątecznym drzewku nie rażą wielobarwne lampki i ozdoby świąteczne – świecące gwiazdki, płatki śniegu, sople. Można je układać według wzoru (np. w poziome pasy) lub asymetrycznie „rozrzucić” po gałązkach. W obu przypadkach da to bardzo ładny efekt.

 

 

 

 


Ocena: 0.0

Autor tekstu

Pasjonatka wrzosów i lawendy, znawczyni prawa budowlanego. Z zamiłowania tekściara, która w swoim życiu przeprowadziła już wiele remontów i umeblowała niejeden pokój. Swoją wiedzę i doświadczenie stara się przekazać w tekstach.