Kominki norweskie

Wybór kominka jest wyborem długoterminowym. Dobrze wykonany może służyć kilkanaście (lub więcej!) lat, nie tracąc nic ze swojego piękna i uroku. Na rynku dostępne jest wiele rodzajów kominków, w ostatnich latach coraz modniejsze stają się kominki norweskie, nazywane również skandynawskimi. Ich nazwa wzięła się od północnych państw Europy, gdzie często są stosowane do ogrzewania domów.

Dobrze dobrany kominek jest ozdobą każdego pomieszczenia. Fot. Freeimages.com

Pod nazwą kominków norweskich kryją się kominki III generacji, często określane jako akumulacyjne. Od klasycznych kominków konwekcyjnych odróżnia je budowa i sposób ogrzewania powietrza, wpływające m.in. na częstotliwość palenia i czas efektywnego ogrzewania pomieszczeń.

Kominki norweskie mogą stanowić samodzielne lub alternatywne źródło ogrzewania. W tej drugiej funkcji bardzo dobrze sprawdzą się w okresach przejściowych, gdy noce są już chłodniejsze, a dni wciąż ciepłe. Rozpalone wieczorem, utrzymują ciepło aż do rana.

Są miłe dla oka i pięknie wykonane, z dbałością o szczegóły wykończenia. Dzięki dużej ilości modeli (narożnych, wolnostojących, prostych) pasują do każdego pomieszczenia. Wybrane z nich można montować również na zewnątrz, w charakterze kominków ogrodowych.

Efektywność cieplna

Jedną z największych zalet kominków akumulacyjnych jest efektywność cieplna. Często porównuje się je z piecami kaflowymi, którymi dawniej ogrzewało się mieszkania. Zasada działania jest bardzo podobna – duża część ciepła jest akumulowana i oddawana pomieszczeniom po wygaśnięciu ognia.

Klasyczne kominki bez szyby są piękne, ale mało efektywne. Fot. Freeimages.com

Budowa kominków norweskich wykorzystuje tę zależność w 100%. „Sercem” kominka jest żeliwny (stalowy lub stalowo-szamotowy) wkład, w którym odbywa się cały proces spalania. Otaczają go płyty ceramiczne, mające duże zdolności akumulacji ciepła. Rozgrzewają się one w trakcie palenia ognia, a po jego wygaśnięciu wychładzają, oddając zgromadzone ciepło do otoczenia (podobnie jak kafle w piecu kaflowym).

Również obudowa kominków skandynawskich (wykonywana m.in. ze specjalnego kompozytu) dobrze akumuluje energię. Producenci, dążąc do zminimalizowania strat energii cieplnej, idą jeszcze krok dalej. Niektóre z kominków można doposażyć w dodatkowe elementy o podobnych właściwościach akumulacyjnych (moduły lub płyty montowane powyżej czopucha). Potrafią one utrzymywać ciepło nawet przez dobę.

Tradycyjne kominki konwekcyjne budowane są w technologii zimnej: nie posiadają wkładów akumulacyjnych i obudowy utrzymującej długo ciepło, a co za tym idzie, mają niższą efektywność energetyczną. Są izolowane od strony pomieszczenia. Ciepło powstałe ze spalania drewna w większości jest od razu oddawane przez kratki i bezpośrednio z paleniska przez szybę (jeżeli kominek jest w nią wyposażony; jeżeli nie, ilość ciepła są jeszcze większa). Duża część ucieka również przez komin (spaliny w tego typu kominkach mają temperaturę kilkuset °C). Dlatego też tradycyjne kominki łatwo rozgrzać, ale wraz z wygaszeniem ognia ilość ciepła oddawanego do pomieszczenia skokowo maleje. Efekt? Wieczorem jest za gorąco, nad ranem robi się zimno.

Czystość i eksploatacja

Konwekcja powietrza powoduje unoszenie się kurzu, co nie jest dobre dla alergików. Fot. Freeimages.com

Jedną z bardziej cenionych cech kominków akumulacyjnych jest ich bezobsługowość. Dzięki większej efektywności spalania nie trzeba co 2-3 godziny dokładać drewna do paleniska (jak to jest w kominkach tradycyjnych) – wystarczy zrobić to 2-3 razy na dobę, w większej ilości. Na rynku są już dostępne modele, w których można palić eko-pelletami, a także automatyczne, elektroniczne podajniki, dzięki którym wygoda obsługi jest jeszcze większa.

Kominki norweskie zapewniają również większą czystość w mieszkaniu i są przyjazne dla alergików. W przeciwieństwie do swoich tradycyjnych odpowiedników, spalanie w komorze jest bardziej efektywne, dzięki czemu produkują mniej popiołu i mniej sadzy, brudzącej szybę i przytykającej komin.

W tradycyjnych kominkach powietrze jest ogrzewane podczas przepływania wokół wkładu i ciepłe unosi się ku górze – do komina. Konwekcja powietrza powoduje podnoszenie się kurzu z pomieszczenia, co dla alergików może być prawdziwym utrapieniem. Kominki norweskie nie powodują tego efektu, ponieważ mają inną zasadę działania. Nie stosuje się w nich kratek, przez które ogrzane powietrze wraca do pomieszczana (nie są konieczne, bo ciepło oddawane jest całą powierzchnią obudowy kominka). Nie powoduje to ruchu powietrza niezbędnego w tradycyjnych rozwiązaniach.

Trwałość i montaż

Wkłady w kominkach norweskich mają nawet 10 lat gwarancji. Fot. Freeimages.com

Kominki norweskie charakteryzują się trwałością. Dzięki dbałości o szczegóły wykończenia i pięknemu designowi długo cieszą oko swoim widokiem i efektywnie ogrzewają pomieszczenia. Gwarancja na żeliwne wkłady wynosi zazwyczaj od 7 do 10 lat. Krótszą gwarancję mają wkłady używane do budowy kominków konwekcyjnych (ok. 5 lat).

Zaletą kominków norweskich jest ich łatwy montaż, który nie trwa zazwyczaj więcej niż jeden dzień. W większości przypadków można go wykonać samodzielnie, korzystając z dostarczonych elementów i załączonej instrukcji.

Wady kominków norweskich

Wadą kominków norweskich jest z pewnością ich cena. Najnowsze wzory obudów to koszt nawet powyżej 10.000zł, do tego trzeba również doliczyć kilka tysięcy zł za wkład. Przy tradycyjnych kominkach wymagana jest indywidualna kalkulacja, ale średniej jakości kominek konwekcyjny można być tańszy nawet o połowę.


Ocena: 5.0

Autor tekstu

Pasjonatka wrzosów i lawendy, znawczyni prawa budowlanego. Z zamiłowania tekściara, która w swoim życiu przeprowadziła już wiele remontów i umeblowała niejeden pokój. Swoją wiedzę i doświadczenie stara się przekazać w tekstach.