Płytki ceramiczne nie wymagające fugowania

Zasadniczą różnicą miedzy płytkami tradycyjnymi a rektyfikowanymi jest długość krawędzi. Płytki ceramiczne zwykłe nie mają krawędzi o idealnie jednakowej długości w przeciwieństwie do płytek rektyfikowanych. Dlatego właśnie można układać je bez fug.

 

Płytki rektyfikowane – płytki bez fug

Płytki rektyfikowane produkowane są z wyjątkową starannością. Krawędzie są idealnie równe, a długość boków jednakowa, dlatego też nadają się do układania bez spoinowania. Posadzka wykonana z tego rodzaju płytek jest idealnie równa bez jakichkolwiek wgłębień.

Aby nie uległy uszkodzeniu podczas transportu płytki rektyfikowane pakowane są w tekturowe paczki. Na opakowaniu umieszczona jest nazwa danego wzoru, gatunek płytek bezfugowych oraz kaliber i ich odcień. Kaliber wskazuje zakres tolerancji wymiarowej dla konkretnego wzoru. Nie można robić jednej okładziny z płytek o różnych kalibrach i odcieniach.

Na co zwrócić uwagę przed rozpoczęciem układania płytek?

Zanim rozpoczniemy przyklejanie płytek rektyfikowanych należy sprawdzić jakość, kaliber i odcień, by mieć pewność, iż przy zakupie nie nastąpiła jakaś pomyłka. Parametry powinny być identyczne na każdej paczce, w której umieszczone są płytki przeznaczone na posadzkę. Istotne jest to, gdyż po ich położeniu nie ma możliwości reklamacji.

Ważne jest też, by podłoże było równe. W przypadku jakichkolwiek krzywizn należy wyrównać podłogę za pomocą wylewki samopoziomującej.

Układanie płytek bez fug

Podłoże, na którym układane będą płytki należy dokładnie oczyścić. Gdy okazało się, że jest ono chłonne, wówczas należy pomalować je preparatem gruntującym. Następnie należy wyznaczyć linie prowadzące wzdłuż których będą układane płytki.

Płytki rektyfikowane klei się przy pomocy zapraw elastycznych. Po rozrobieniu takiej zaprawy z wodą nanosi się ją na podłoże za pomocą packi zębatej.

Mocując płytki bezfugowe do ścian, klej można nanosić nie na ścianę, lecz na ich spodnią stronę, koniecznie na całą powierzchnię. Grubość kleju powinna mieścić się w przedziale wyznaczonym przez jego producenta. Docinać je można gilotyną. W ten sposób można krawędzie łatwo skrócić lub przeciąć po skosie w celu uzyskania dekoracyjnego wzoru.

Wokół całej okładziny należy pozostawić szczelinę dylatacyjną o wymiarach około 5 mm wypełnioną elastyczną taśmą.

 


Ocena: 0.0

Data publikacji: 2014-09-03

Autor tekstu

Zjadł zęby na budowlance – dość powiedzieć, że w branży siedzi od kilkudziesięciu lat. Prawdziwy człowiek orkiestra. Najdłużej związany z naszym portalem. Najczęściej udziela praktycznych porad związanych z budową i remontem. Prywatnie miłośnik żeglarstwa i kryminałów.