Porady praktyka Jacka: ściany działowe

Porady praktyka Jacka: ściany działowe

Ścianki działowe są tym elementem, który możemy dość swobodnie dostosowywać do swoich potrzeb, nie wprowadzając istotnych zmian do projektu. Jest to o tyle ważne, że te zmiany nie wymagają ustaleń z autorem projektu i urzędami. Jednak nie nadużywajmy tej swobody, bo architekt umieścił je w projekcie w sposób przemyślany, zgodnie z zasadami projektowania.

Natomiast inwestor zna swoje potrzeby, a przynajmniej tak mu się wydaje, i dlatego nie zawsze trafia z tymi zmianami w sedno. Dlatego nie zniechęcam do wprowadzania zmian w ustawieniu, ale namawiam do wnikliwego przemyślenia, czy rzeczywiście są potrzebne.

Ścianki działowe można wykonać z różnych materiałów. Można je wymurować i otynkować, można wykonać z płyt gipsowo-kartonowych na stelażu lub z pełnych płyt gipsowych, zwanych czasami pro-monta.

plyta-gipsowa

Płyty gipsowe łatwo się tnie i obrabia, szybko się z nich muruje, ściany z nich wykonane mają dużą paroprzepuszczalność, nie wymagają tynkowania, są ognioodporne

Reklama


Ścianki murowane można ustawiać na parterze niepodpiwniczonego budynku w dowolnych miejscach, pod warunkiem, że posypkę pod posadzką zagęściliśmy mechanicznie. Natomiast na stropach trzeba wcześniej ustalić ich usytuowanie, żeby wykonać pod nimi wzmocnienia w stropie. Zaletą tych ścianek jest to, że są wykonane z tego samego materiału co ściany konstrukcyjne i tak samo wykończone.

Najbardziej popularne są obecnie ścianki z płyt gipsowo-kartonowych. Można montować je na stelażach systemowych lub ruszcie drewnianym. Stelaż systemowy jest pewniejszy, ponieważ nie ulega wypaczaniu lub skręcaniu (jak wysychające drewno). Rozwiązanie takie jest lżejsze i tańsze od poprzedniego. Trzeba tylko pamiętać, że na styku suchej zabudowy ze ścianami murowanymi pojawia się często rysa.

Trzecią, popularną technologią próbującą łączyć zalety obu poprzednich, są pełne płyty gipsowe montowane na kleju gipsowym. Z jednej strony są masywne, z drugiej – nie wymagają długotrwałego suszenia. Nie trzeba ich tynkować, ale trzeba wykonać bruzdy instalacyjne, które po ułożeniu instalacji gipsuje się i szpachluje.


Ocena: 0.0

Data publikacji: 2009-07-21

Autor tekstu

Zjadł zęby na budowlance – dość powiedzieć, że w branży siedzi od kilkudziesięciu lat. Prawdziwy człowiek orkiestra. Najdłużej związany z naszym portalem. Najczęściej udziela praktycznych porad związanych z budową i remontem. Prywatnie miłośnik żeglarstwa i kryminałów.