Szeregówka, dom wolnostojący, bliźniak - co wybrać?

Szeregówka, dom wolnostojący, bliźniak - co wybrać?

Decyzja zapadła: rezygnujemy z mieszkania w bloku i kupujemy dom. I tu zazwyczaj pojawia się pytanie: co wybrać? Poza oczywistymi kryteriami wyboru (m.in. lokalizacją, ceną, wielkością działki) warto zastanowić się dlaczego chcemy się przeprowadzić. To pozwoli nam wybrać odpowiedni rodzaj domu, dostosowany do stylu życia. Oto garść zalet i wad każdego z tytułowych rozwiązań.

Dom wolnostojący

dom wolnostojący

Dom wolnostojący czyli wolnoć Tomku w swoim domku. Fot. Freeimages.com.

Zalety domu są znane: to przede wszystkim niekrępujące sąsiedztwo i przestrzeń. Większość domów ma własne ogródki - nawet jeżeli nie są one zbyt duże, to zawsze znajdzie się odrobinka miejsca na grilla lub piaskownicę dla dzieci. Jednak często tego miejsca jest więcej, bo wielkość działki jest równie ważnym kryterium przy zakupie. Wyprowadzając się z bloku chcemy mieć własny kawałek zieleni.

Do zalet trzeba zaliczyć też prywatność. Własna posesja w połączeniu z brakiem wspólnych klatek schodowych, piwnic i korytarzy to gwarancja, że osoby nie lubiące towarzystwa nie będą musiały go znosić. Wielu właścicieli, którzy podjęli decyzję o wyprowadzce do własnych czterech ścian to ci, którym przeszkadzały nocne powroty sąsiadów z imprez, krzyczące na podwórku dzieci lub codzienny hałas miasta. W domu jesteśmy w stanie zapewnić sobie maksimum ciszy.

Ta zależność działa również w drugą stronę. We własnych czterech kątach można dowolnie organizować spotkania towarzyskie (z grillem i muzyką), bez obaw o naruszanie spokoju sąsiada za ścianą. Plusem jest też miejsce do parkowania, często zadaszone (czyli wiata lub garaż).

Dom daje również pełną dowolność aranżacji. Tutaj sami decydujemy o tym, w jakim kolorze będą np. okna i ościeżnice czy drzwi wejściowe. We wspólnotach mieszkaniowych lub blokach niektóre kryteria mogą być narzucone i nie zawsze zarząd wspólnoty mieszkaniowej czy spółdzielnia zgadza się na zmiany. Wynika to m.in. z konieczności dbania o elegancki wygląd elewacji czy wnętrza: każde okno w innym kolorze będzie szpecić… Podobne wymagania często dotyczą drzwi wejściowych do mieszkań, zgody na trzymanie kwiatów na korytarzu czy aranżacji balkonów.

Do wad domów wolnostojących z pewnością należą koszty remontu. Każdy budynek wymaga od czasu do czasu gruntownej modernizacji. O ile np. w blokach koszty wymiany dachu ponosi cała wspólnota, o tyle w przypadku domu wszystkie zaplanowane remonty (ale także wszystkie awarie lub zdarzenia losowe) obciążą wyłącznie kieszeń właściciela. 

Często mówi się również, że dom to zwiększone koszty utrzymania. To oczywiście zależy od wielu czynników i nie musi być prawdą. Na koszty ogrzewania wpływa m.in. powierzchnia użytkowa, zastosowana technologia, termoizolacja ścian, rodzaj ogrzewania. Jednak w domu mamy pełny wpływ na to czy oszczędzamy energię czy nie (np. wyłączając piec na czas urlopu). Możemy też dowolnie decydować kiedy rozpocząć / zakończyć „sezon grzewczy” lub dogrzewać pomieszczenia w inny sposób (np. kominkiem z płaszczem wodnym).

W przypadku kosztu wody i ścieków cena jest ustalana przez gminy. W domu trzeba się liczyć z tym, że więcej wody może być zużywane na cele gospodarcze (np. podlewanie ogródka). Jednocześnie istnieje możliwość podłączenia osobnego wodomierza, który będzie rozliczał wyłącznie wodę (bez odprowadzenia ścieków), co obniży rachunki.

Co ważne, w przypadku własnego domu (czy to w zabudowie szeregowej, czy wolnostojącego) nie trzeba ponosić kosztów czynszu, opłat eksploatacyjnych (np. za światło na klatce schodowej) oraz administracyjnych (za zarządzanie tym wszystkim). Właściciel ma również wpływ na koszty eksploatacyjne - może dowolnie regulować grzanie, oszczędzać wodę, prąd i inne media. Krótko mówiąc - płaci tylko za siebie.


Reklama

Domy szeregowe

szeregówka

Zadbane szeregówki tworzą spójną całość. Fot. Freeimages.com.

Szeregówka jest idealnym wyborem dla osób, które lubią spędzać czas z sąsiadami, a jednocześnie nie chcą mieszkać w bloku. Łączy w sobie zalety własnego lokum w centrum miasta, z odrobiną dodatkowej przestrzeni. Mowa tu zarówno o własnym ogródku, jak i wielkości powierzchni mieszkalnej. Tego typu inwestycje są lubiane przez rodziny z dziećmi. Zapewniają maluchom bliskość kolegów „z podwórka”, miejsce do zabawy i dodatkowe schowki (piwnica, strych) na posiadane rzeczy.

Do zalet domków szeregowych również należą niższe koszty ogrzewania niż w przypadku domów wolnostojących: te wewnątrz ciągu są z obu stron „dogrzewane” przez sąsiadów. Z niższym wydatkiem należy się również liczyć w przypadku zakupu, chociaż coraz częściej ceny są porównywalne z innymi typami domów. Wszystko zależy od lokalizacji, technologii wykonania oraz wielkości nieruchomości.

Tym, co z pewnością kusi nabywców szeregówek jest - podobnie jak w przypadku innych domów - własny kawałek przestrzeni. Wielu osobom podobają się identyczne elewacje. Często tego typu domy tworzą całe podmiejskie osiedla, które mają zapewnione wszystkie wygody: od dobrego dojazdu do centrum, aż po komunikację miejską i własne punkty usługowe. Domek w zabudowie szeregowej to również dodatkowy plus w postaci własnego garażu i podjazdu, a więc brak problemów z poszukiwaniem miejsca do parkowania.

Minusami szeregówek jest większe natężenie ruchu niż w przypadku domów wolnostojących oraz - zazwyczaj - mniejsze tereny zielone. Problemem (podobnie jak w bliźniaku) bywają sąsiedzi za ścianą, z tym, że w domach szeregowych ma się ich z obu stron. Zamiast upragnionego spokoju można się więc narazić na hałas i sąsiedzkie konflikty. Trzeba się również liczyć z tym, że okna będą wychodzić jedynie na dwie strony świata, co może wymagać dodatkowego doświetlenia wnętrz.

Bliźniak, czyli szeregówka w wersji mini

Bliźniak łączy zalety mieszkania w bloku z domem poza miastem. Jest dobrym rozwiązaniem dla tych, którzy chcą mieć większy ogród, ale nie chcą wydawać pieniędzy na dom wolnostojący z dużą działką. Dzięki posadowieniu budynku na granicy działek zyskuje się dodatkową przestrzeń dookoła domu.

W przeciwieństwie do szeregówki tutaj nie ma aż tylu sąsiadów - jest się „skazanym” tylko na jednego. Każdy mieszkaniec bliźniaka będzie się borykał z podobnymi problemami, co właściciel domu w zabudowie szeregowej.

Do wad należy więc przede wszystkim ograniczenie prywatności, wspólne części nieruchomości (ściana, czasami dach, podjazd, odprowadzenie wody - rynny), a niekiedy również wspólne przyłącza. Jeżeli trafimy na głośnego sąsiada, wówczas konieczna może być dodatkowa izolacja akustyczna.

W zamian otrzymujemy za to „wspólne” ogrzewanie (tak jak w szeregówkach), zwiększone bezpieczeństwo (zwłaszcza gdy sąsiad jest często na miejscu i dopilnuje czy ktoś nie kręci się w pobliżu) oraz miłe towarzystwo. Jeżeli za ścianą zamieszkają znajomi lub rodzina, wówczas problem „złego sąsiada” się rozwiązuje.

 


Ocena: 0.0

Autor tekstu

Pasjonatka wrzosów i lawendy, znawczyni prawa budowlanego. Z zamiłowania tekściara, która w swoim życiu przeprowadziła już wiele remontów i umeblowała niejeden pokój. Swoją wiedzę i doświadczenie stara się przekazać w tekstach.