Tego nie rób! Czyli jakie są najpopularniejsze błędy w czasie montażu płyt g-k

Tego nie rób! Czyli jakie są najpopularniejsze błędy w czasie montażu płyt g-k

Płyty gipsowo-kartonowe są często wykorzystywane do wykonywania ścianek czy sufitów podwieszanych i nie wyobrażamy sobie budowy ani remontu bez ich użycia. Pomimo tego, że jest to szeroko dostępny i popularny materiał, może sprawiać kłopoty osobom, które nie mają z nim wiele do czynienia lub nie wiedzą jak go np. składować. Jakie są najczęstsze błędy w czasie montażu płyt g-k? Jak ich uniknąć, żeby wykończenie domu było wykonane profesjonalnie i świadczyło o naszych doskonałych umiejętnościach i doświadczeniu?

Błąd nr 1 – Złe składowanie płyt g-k

Jeśli płyty będą składowane na wolnym powietrzu istnieje ryzyko ich zawilgocenia. Poskutkuje to nie tylko zniekształceniem płyt g-k, ale również karton pokrywający gipsowy rdzeń zacznie się rwać podczas montażu za pomocą wkrętów.

Pozostawiając płyty g-k na słońcu, może dojść do zupełnie odwrotnej sytuacji, czyli ich wyschnięcia. Gdy tak się stanie, ich powierzchnia może pękać, a na kartonie pojawią się wykwity. By temu zapobiec wystarczy przechowywać płyty g-k w suchym miejscu o odpowiedniej temperaturze, zawinięte folią i odpowiednio zabezpieczone przed warunkami atmosferycznymi.

Błąd nr 2 – Nieodpowiednia długość profili CW

Mocując ścianę za pomocą profili CW, musimy pamiętać o tym, że powinny być one o 1-2 cm krótsze niż wysokość pomieszczenia. Jeśli o tym zapomnimy i będą zbyt długie, ściana najprawdopodobniej ulegnie deformacji i pojawią się na niej nieestetyczne zarysowania.

Błąd nr 3 – Złe łączenia płyt

Dużo błędów można popełnić łącząc krawędzie płyt g-k. Przede wszystkim, jeśli zaszpachlujemy je bez użycia taśmy, a masa szpachlowa nie była odpowiednio przygotowana do takiej czynności, powierzchnia może popękać i pojawią się rysy. Istnieje również duże ryzyko, że nie będzie w ogóle trzymała się powierzchni i będziemy zmuszeni przeprowadzić łączenia od początku. Bez zastosowania taśmy można nakładać tylko takie masy szpachlowe, które jej nie wymagają (określa to producent).

Błąd nr 4 – Pominięcie środka gruntującego

Reklama


W przypadku pominięcia środka gruntującego, po malowaniu mogą pojawić się wykwity i powierzchnia nie będzie miała jednolitego koloru. Standardowe płyty g-k stosowane w pomieszczeniach muszą być zagruntowane, chyba że zaznaczono na nich, że tego nie wymagają lub są już wstępnie pokryte odpowiednim środkiem.

Błąd nr 5 – Złe dobranie typu płyty g-k

Istnieje wiele rodzajów płyt g-k, które muszą być dostosowane do warunków panujących w pomieszczeniach. Jeśli wykonujemy np. sufit z płyt g-k w standardowym pomieszczeniu, w którym wilgotność powietrza nie przekracza 70 % (np. salon czy sypialnia), powinniśmy zastosować płyty zwykłe o odpowiedniej grubości. W przypadku łazienek czy kuchni, gdzie wilgotność może przekraczać 70%, należy użyć specjalnych wilgocioodpornych modeli. W trudnych pomieszczeniach możemy zastosować nawet płyty dźwiękoodporne czy ognioodporne.

Zachęcamy do przypomnienia sobie, jakie płyty g-k należy stosować w pomieszczeniach mokrych.

Błąd nr 6 – Źle dobrany typ zawiesia i samego rusztu płyt g-k

W czasie montażu sufitu podwieszanego z płyt g-k możemy źle dobrać typ zawiesia do rusztu. Jeśli sufit znajduje się w bliskiej odległości od stropu, czyli do 12 cm, powinniśmy użyć elementów do mocowania bezpośredniego – EL, ES, WP. W przypadku większej odległości, należy zawiesić płyty g-k na wieszakach mocowanych obrotowo ze sprężyną oraz na prętach mocujących.

Ruszt z profili metalowych powinien być zbudowany w układzie krzyżowym z odpowiednio dobranymi rozstawami poszczególnych elementów. To oraz ilość poziomów sufitu ma znaczący wpływ na wytrzymałość i sztywność konstrukcji. Błędem jest rozstawianie zawiesi w większej odległości niż 100 cm, a dolnej warstwy profili, do których mocujemy płyty, w większej odległości niż 40-50 cm.

Błędy przy montażu płyt g-k
Błędy przy montażu płyt g-k, Zdjęcie: Unsplash.com

Błąd nr 7 – Nieodpowiedni montaż ościeżnicy

W czasie mocowania profili ościeżnicy należy użyć kątowników. Jeśli o tym zapomnimy, powstają nieestetyczne rysy. Przy okazji drzwi, mocując ościeżnicę drzwiową w płytach g-k, powinniśmy dobrać odpowiednie wkręty. W innym przypadku drzwi wraz z ościeżnicą dosłownie wypadną ze ściany.

Błąd nr 8 – Brak dodatkowego wypełnienia

Stawiając ścianki z płyt g-k, powinniśmy wypełnić przerwę między płytami odpowiednim materiałem zapobiegającym przenikaniu dźwięków, na przykład wełną mineralną skalną lub szklaną. W innym przypadku akustyka pomieszczenia będzie bardzo kiepska i hałasy będą bardzo dobrze słyszalne przez ścianę.

Błąd nr 9 – Pominięcie dylatacji

W czasie montażu płyt g-k powinniśmy zastosować dylatację w tych samych miejscach, co dylatacja konstrukcji nośnej budynku. Można tego dokonać za pomocą kilku narzędzi powszechnie używanych do montażu suchej zabudowy. Jeśli nie uwzględnimy dylatacji budynku, w niedługim czasie powstaną rysy na ścianach.

Montując sufit podwieszany z płyt g-k, również musimy zadbać o dylatacje w miejscach dylatacji konstrukcyjnych budynku, jeśli sufit przekracza 15 m długości. Szczeliny dylatacyjne można zamaskować dowolną metodą, np. za pomocą profili, listew.

Błąd nr 10 – Złe spoinowanie

Jeśli układamy ścianę z płyt g-k, powinniśmy pamiętać o przesunięciu spoin poziomych płyt przynajmniej o 40 cm. Dotyczy to zarówno spoin poziomych jak i pionowych. Zapominając o tej zasadzie możemy być pewni powstawania rys na spoinach poprzecznych. Podobnie w okolicach ościeżnicy – spoiny powinny być przesunięte o min. 15 cm, by uniknąć powstania rys na nadprożach.

Błąd nr 11 – Nieodpowiednie układanie płyt po obu stronach szkieletu

Jeśli wykonujemy ścianę z płyt g-k, musimy pamiętać o tym, że mocowanie materiału po obu stronach konstrukcji powinno odbywać się z przesunięciem co 60 cm. Nie stosując mijankowego sposobu układania płyt po obu stronach szkieletu, zapewnimy sobie rysy na ścianach i niewystarczającą stabilność całej konstrukcji.

Błąd nr 12 – Używanie niesystemowych materiałów konstrukcyjnych

Ten błąd jest szczególnie niebezpieczny w czasie wykonywania sufitu z płyt g-k, który jest kompilacją wielu elementów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i wytrzymałość konstrukcji. By wszystko przebiegło szybko i bezproblemowo, powinniśmy używać akcesoriów wykonanych z materiałów o tych samych właściwościach i parametrach, które wchodzą w skład jednego systemu.

Błąd nr 13 – Złe zamocowanie wkrętów

Jeśli w czasie wykonywania sufitu za głęboko wkręcimy wkręty, mocowane płyty g-k nie będą bezpieczne i mogą nie trzymać się konstrukcji nośnej. Musimy uważać na to, by główka nie przerwała kartonu lub jeśli do tego dojdzie, wkręcić dodatkowe mocowania.

Niekiedy zdarza się również, że wkręty wystają ponad powierzchnię kartonu, co również jest zaliczane do błędu w czasie montażu płyt g-k. By temu zapobiec, należy dokręcić wkręty i ponownie je przeszpachlować. Jeśli pominiemy ten krok, możemy spodziewać się nierówności przy szpachlowaniu sufitu podwieszanego oraz pojawienia się rdzawych plam po wkrętach po przetarciu papierem ściernym.

Odnośnie wkrętów, kolejnym błędem, na który należy uważać w czasie montażu płyt g-k, jest ich nieprawidłowe rozmieszczenie. W ścianie powinny znajdować się maksymalnie co 25 cm, a w sufitach co max.17 cm. Jeśli nie będziemy tego przestrzegali, konstrukcje nie będą miały odpowiedni sztywności.

Błąd nr 14 – Nieodpowiednio przeprowadzone szpachlowanie

Błędy w czasie montażu i wykańczania płyt g-k pojawiają się również przy szpachlowaniu. Przede wszystkim jeśli odbywa się ono w zbyt niskiej temperaturze, poniżej 10 stopni C, mogą powstać rysy przy schnięciu oraz problemy z wiązaniem materiału. Błędem jest również szpachlowanie przed tynkowaniem czy kładzeniem jastrychu – powinno być ono przeprowadzane zawsze po zakończeniu prac mokrych.

Jeśli zdarzy się nam szpachlować uszkodzoną powierzchnię kartonu, musimy najpierw zadbać o wypełnienie ubytków. Inaczej powierzchnia nie będzie równo wykończona. Szpachlowanie powinno być również przeprowadzone na krawędziach, które muszą być fazowane pod kątem 45 stopni, oczyszczone oraz zwilżone przed spoinowaniem.

Błędy, które zdarzają się każdemu z nas

Pośpiech, chęć zaoszczędzenia kilku złotych czy brak doświadczenia powodują, że popełniamy mniejsze lub większe błędy w czasie montażu płyt g-k. Nie martwcie się tym jednak, tylko sprawdźcie swoją wiedzę i poćwiczcie stawianie ścian czy mocowanie sufitów podwieszanych. W końcu nie od razu Rzym zbudowano – wiedza i doświadczenie to wyłącznie kwestia chęci, czasu i praktyki.

Zdarzyło wam się popełnić błędy w czasie montażu płyt g-k? Co doradzicie osobom, które dopiero uczą się stawiania suchej zabudowy?


Ocena: 0.0

Data publikacji: 2018-03-27

Autor tekstu

Produkty systemu fermacell są już od dawna stosowane przez wielu klientów w Polsce.

Fermacell osiąga swoją uznaną jakość dzięki zastosowaniu przekonującej koncepcji, mającej początek już w trakcie produkcji.

Fermacell produkuje ponad 38 milionów m2 płyt gipsowo-włóknowych, które są sprzedawane na terenie całej Europy.

Klienci doceniają system nie tylko za szeroki zakres zastosowania, ale także za kompletność rozwiązań systemowych, krajowe i europejskie certyfikaty a także korzystne warunki zakupu.