Wiosenne porządki w ogrodzie

Wiosenne porządki w ogrodzie

Wraz pierwszymi promieniami słońca w marcu z zimowego snu budzą się rośliny w naszych ogrodach i sadach. Wczesna wiosna to najlepsza pora, by przygotować je na okres wegetacyjny. Wystarczy kilkanaście godzin, by odwdzięczyły się w najbliższych miesiącach pięknymi kwiatami lub soczystymi owocami.

Pożegnanie zimy

Kiedy zniknie śnieg, a temperatury wzrosną powyżej zera, wówczas można rozpocząć wiosenne porządki w ogrodzie. Do pierwszych czynności, których domaga się marcowy ogród należy usunięcie pozostałości zimy. Przede wszystkim trzeba oczyścić teren z liści oraz przyniesionych przez śnieg zanieczyszczeń i patyków, a także pościągać z roślin zimowe zabezpieczenia. Pozwoli im to swobodnie oddychać, a wiosenne słońce pobudzi je do wegetacji. Usypane kopczyki z kory i ziemi można pozostawić do końca marca lub połowy kwietnia (w zależności od temperatur) – ochronią one krzewy przed mogącymi się jeszcze pojawić przygruntowymi przymrozkami.

Zimowa aura nie wpływa dobrze nie tylko na krzewy, ale również na trawniki. By móc latem cieszyć się piękną i soczystą zielenią pod nogami, już w marcu trzeba dokładnie wygrabić trawę (pozwala to napowietrzyć darń) oraz uzupełnić ją w tych miejscach, gdzie po zimie pozostały gołe połacie ziemi. Kolejnym krokiem jest nawożenie trawnika – można je rozpocząć właściwie od razu po zniknięciu śniegu.

Wiosenne porządki to również przygotowanie roślin do okresu intensywnego wzrostu. Przycinamy drzewa, usuwając z nich stare i obeschłe gałęzie, a także (jeżeli rosną za gęsto) przerzedzając je. Drzewka owocowe wymagają dodatkowego nawożenia oraz pobielenia. Okres wczesnej wiosny to także wymarzony moment na rozplanowanie ogrodu – zaczynamy od przygotowania grządek (przekopania ich, które pozwoli zatrzymać wilgoć w ziemi) oraz wysadzenia niektórych kwiatów, warzyw i wczesnych odmian roślin. Przygotowujemy również miejsce pod późniejsze odmiany – już na początku kwietnia niektóre z nich będzie można posadzić.

Reklama


Mała architektura

Koniec zimy to również doskonały moment na przeprowadzenie przeglądu i ocenienie stanu małej architektury oraz ścieżek. Zanieczyszczone po śniegu i brudzie alejki z kostki brukowej czyścimy z wykorzystaniem specjalnych preparatów (odtłuszczających, usuwających różne rodzaje plam) oraz impregnujemy, by dłużej utrzymały się w dobrej kondycji i nie wchłaniały wody. Meble ogrodowe, w zależności od ich rodzaju malujemy i impregnujemy (meble drewniane), usuwamy rdzę i zabezpieczamy przed wodą (metalowe) lub konserwujemy w inny, zalecany przez producenta sposób (uwaga, mebli wiklinowych nie powinno się myć wodą, która wysuszy wiklinę ale roztworem wody z kwaskiem cytrynowym). Oczka wodne oczyszczamy z naniesionych liści i połamanych gałęzi, a także usuwamy glony. Sprawdzamy również stan altan po zimie, pamiętając o skontrolowaniu szczelności rynien i dachu.


Ocena: 0.0

Data publikacji: 2013-03-12

Autor tekstu

Zjadł zęby na budowlance – dość powiedzieć, że w branży siedzi od kilkudziesięciu lat. Prawdziwy człowiek orkiestra. Najdłużej związany z naszym portalem. Najczęściej udziela praktycznych porad związanych z budową i remontem. Prywatnie miłośnik żeglarstwa i kryminałów.