Zacząć z głową

Tylko jak? Nie ruszymy bez materiałów, ale jeśli zgromadzimy ich za dużo, to nie będziemy mieli gdzie budować. Wiadomo, że nie składujemy materiałów budowlanych tam, gdzie planujemy wylać fundamenty, ale składowanie ich na przeciwległym krańcu kilkudziesięcioarowej posesji też nie jest dobrym pomysłem. Jak widać, „magazyn” budulca i terminarz dostaw na budowę trzeba dobrze przemyśleć.

Jeśli zlecamy budowę specjalistycznej firmie realizującej zamówienia „pod klucz”, ona zrobi to za nas. Inaczej jest z budową tzw. systemem gospodarczym. Tu inwestor sam jest przedsiębiorcą budowlanym i sam organizuje budowę, w miarę potrzeb zatrudniając jedynie wykwalifikowanych rzemieślników do poszczególnych prac. Sam także kupuje i gromadzi materiały budowlane. Zanim inwestor podejmie decyzję o samodzielnej pracy, powinien więc sprawdzić koszty potrzebnych materiałów i narzędzi, ceny usług w danej specjalności oraz liczbę oferujących je firm i ich aktualną ilość zleceń (w ich natłoku termin realizacji, a przez to cała budowa, może się opóźniać).

Plac do składowania budulca potrzebny jest na każdej budowie. Jego wielkość zależy często od naszych możliwości terytorialnych, a powinna być uzależniona od taktyki, którą przyjmiemy w gromadzeniu materiałów. Patrząc na problem z drugiej strony – sposób gromadzenia materiałów będzie często uzależniony od wielkości działki.

Dobrze zaplanuj plac do składowania materiałów budowlanych

Jeśli jest ona niewielka, a – co za tym idzie – o skromnych możliwościach składowania, najwygodniej jest, gdy wybrana hurtownia dostarcza nam materiały systematycznie, a na placu budowy gromadzimy tylko te, które są niezbędne na danym etapie. (Wtedy do składowania powinna wystarczyć powierzchnia porównywalna z metrażem budowanego domu).

Jeśli dysponujemy większą przestrzenią, możemy zdecydować się zapolować na okazje (upusty dla ilości hurtowych oraz rabaty) i zgromadzić materiały budowlane „na wyrost”, ale za to po korzystniejszych cenach. Żeby nie uległy zniszczeniu (wskutek długiego składowania lub niekorzystnych warunków pogodowych) i nie padły łupem złodziei, trzeba będzie jednak dobrze je zabezpieczyć.

Należałoby też przewidzieć stałe miejsce, gdzie przygotowywana będzie zaprawa, i tam zgromadzić piasek oraz żwir. Przyda się tam również stanowisko do przycinania, wyginania i montowania szkieletów ze stali zbrojeniowej. Z kolei materiały ciężkie – cegły lub pustaki – dobrze będzie składować jak najbliżej obrysu przyszłego budynku, by nie tracić czasu i sił na późniejsze ich przenoszenie.

Zanim zaplanujemy ilość miejsca na poszczególne materiały, zapoznajmy się z zaleceniami producenta dotyczącymi składowania – ile warstw danego produktu można ułożyć itp. Jeśli takich zaleceń na opakowaniach nie umieszczono, obowiązuje stara zasada, że wysokość sterty układanych materiałów nie może być większa od boku powierzchni, jaką dany materiał zajmuje.


Ocena: 0.0

Autor tekstu

Zjadł zęby na budowlance – dość powiedzieć, że w branży siedzi od kilkudziesięciu lat. Prawdziwy człowiek orkiestra. Najdłużej związany z naszym portalem. Najczęściej udziela praktycznych porad związanych z budową i remontem. Prywatnie miłośnik żeglarstwa i kryminałów.