Zimowe prace w ogrodzie - zobacz o czym pamiętać w czasie chłodnych miesięcy

Zimowe prace w ogrodzie - zobacz o czym pamiętać w czasie chłodnych miesięcy

Wydawałoby się, że w zimie nie mamy praktycznie nic do roboty w ogrodzie, może poza regularnym odśnieżaniem w czasie większych opadów. Niestety nie jest to prawdą, dlatego jeśli w poprzednich latach trawnik był miejscami przegniły, drzewka zostały obgryzione przez zwierzęta, a krzewy nieco się połamały, zobaczcie o czym powinniście pamiętać przez wszystkie chłodniejsze miesiące.

Odśnieżanie w ogrodzie

W zimie oczywiście nie wolno kosić trawy, nawet jeśli nie zalega na niej śnieg. Kosiarka powinna być już dawno zakonserwowana i przygotowana na wiosnę. Jeśli pojawią się mrozy, powinniśmy unikać deptania trawnika, gdyż zamarznięte źdźbła trawy mają tendencję do łamania się i gnicia gdy nadejdzie odwilż. Zapominanie o tym może doprowadzić do nieestetycznych dziur i konieczności siania nowej trawy. W przypadku dużych opadów śniegu, starajmy się nie składować go w jednym miejscu – takie działania również powodują jej późniejsze gnicie. Czasem w czasie odśnieżania warto zgarnąć część śniegu pod drzewa – dzięki temu zabiegowi po nadejściu odwilży będą one miały więcej wilgoci, a trawnik nie będzie dosłownie pływał.

Gdy spadnie dużo mokrego śniegu, powinniśmy poza odśnieżaniem pamiętać o otrząśnięciu go z gałęzi i krzewów, by nie doprowadzić do ich połamania. Szczególnie wrażliwe są młode drzewka owocowe i krzewy o cienkich rozłożystych gałęziach.

Odśnieżanie posesji powinniśmy zaczynać zawsze od usunięcia śniegu z roślin, a dopiero potem zająć się podjazdem i ścieżkami. W pracy pomogą nam łopaty z tworzywa sztucznego, które powinny być wzmocnione na końcu aluminiową listwą. Przydatny może być również granulat do odladzania traktów komunikacyjnych, gdy pojawi się na nich lód niemożliwy do usunięcia łopatą do odśnieżania. Jeśli nasz podjazd jest bardzo rozległy, powinniśmy rozważyć zakup odśnieżarki mechanicznej, która jest co prawda bardziej kosztowna, ale pozwoli nam na zaoszczędzenie sporo czasu.


Reklama

Staw i oczko wodne

Jeśli posiadamy w ogrodzie staw lub oczko wodne, powinniśmy jeszcze przed nadejściem zimy użyć styropianowego pływaka lub innego urządzenia zapobiegającego zamarznięciu powierzchni. Nie wolno dopuścić do tego, by zbiornik zupełnie zamarzł. Prostym rozwiązaniem jest również umieszczenie w nim wiązki trzciny lub położenie boi z kanałem powietrznym.

Jeśli nie udało nam się dopilnować tej czynności przed nadejściem mrozów, możemy odpompować trochę wody, by między lodem a wodą powstała ok. 5-10 cm poduszka powietrzna. Jeśli lód utrzymuje się na stawie przez kilka dni, należy wykonać na jego powierzchni przerębel. Nie róbmy tego jednak za pomocą siekiery ani innego ostrego narzędzia! Najbezpieczniej jest przewiercić przerębel za pomocą wiertarki lub wytopić otwór naczyniem z gorącą wodą. Pamiętajmy o odśnieżeniu stawu, szczególnie jeśli rosną w nim rośliny, które wymagają dostępu do światła.

Oczko wodne

Drzewa owocowe i krzewy

Przed nadejściem zimy powinniśmy zawiązać krzewy szeroką taśmą ogrodnicza, która ochroni je przed połamaniem. Jeśli zima jest łagodna i obserwujemy na bieżąco pogodę, możemy wykonać te czynności przed spodziewanymi opadami śniegu (jeśli pominęliśmy je wcześniej). Pozostałe rośliny należy osłonić słomiankami lub siatkami z tworzywa sztucznego. Najwrażliwsze z nich muszą być osłonięte przed wysuszającym je wiatrem i mrozem. Gdy rozpocznie się okres spadku temperatur, należy usypać kopczyki na różach i przenieść donice z roślinami w zaciszne miejsce. W zimie powinniśmy podlewać rośliny, ale wyłącznie w dni bezmroźne i bezdeszczowe.

W czasie odwilży warto pobielić pnie drzewek owocowych, które mogą być systematycznie obgryzane przez dzikie zwierzęta. Jest to szczególnie ważne, jeśli mieszkamy w pobliżu lasów oraz łąk. Preparaty o białym kolorze dodatkowo chronią drzewka przed zbytnim nagrzewaniem się kory i jej pękaniem, szczególnie w czasie dużych różnic temperatur między dniem i nocą. Jeśli nie chcemy bielić pni, możemy je również otoczyć tekturowymi lub tkaninowymi osłonami.

Sarny w ogrodzie

Prace wraz z końcem zimy – koniec stycznia i luty

Poza opisanymi wyżej czynnościami, wraz z nadejściem końcowych miesięcy zimy, możemy przystąpić do przygotowań do wiosny. Wszystko zależy oczywiście od tego, czy zima jest raczej łagodna, czy wręcz odwrotnie. Jeśli w styczniu i lutym wciąż panują mrozy, a meteorolodzy zapowiadają dalsze opady śniegu, powinniśmy poczekać z przygotowaniami do marca lub kwietnia.

W wersji optymistycznej, od drugiej połowy stycznia możemy przystąpić do cięcia odporniejszych krzewów. Bardziej wrażliwe rośliny lepiej przycinać dopiero końcem lutego. Powinniśmy również usunąć zgniłe i zasuszone owoce na krzewach, które potocznie nazywa się mumiami. Jeśli tego nie zrobimy, zamrożone pasożyty mogą zainfekować nasiona roślin!

Jeśli rośliny zaczęły sezon wegetacyjny, w drugiej połowie lutego powinniśmy zadbać o ochronę drzew i krzewów stosując odpowiednie preparaty przeciwko najpopularniejszym chorobom. W przypadku bardzo łagodnej zimy, gdy w lutym rośliny wejdą już w fazę nabrzmiewania pąków, możemy zastosować opryskiwanie środkami zapobiegającymi rozwój szkodników.

W końcowych miesiącach zimy warto zająć się rozsadą warzyw i wysiewem nasion oraz bylin. Oczywiście powinniśmy przeprowadzić te czynności w zamkniętych pomieszczeniach. Niektóre rośliny takie jak pierwiosnki potrzebują najpierw przemrożenia, zanim zaczną kiełkować. Dlatego warto zaplanować już teraz wszystkie prace, jakimi chcemy się zająć na wiosnę. Jeśli w poprzednich latach mieliśmy problem z jakością siewek, możemy zająć się zaprawieniem nasion za pomocą specjalnych środków.

Uśpiony zimowy ogród

Pomimo tego, że zimą nie planujemy tak dużych prac ogrodowych jak w pozostałych miesiącach, powinniśmy mieć ciągłą kontrole nad roślinami oraz stawem. Duże mrozy, opady mokrego śniegu lub dzikie zwierzęta i szkodniki mogą wyrządzić znaczne szkody, które będziemy musieli naprawiać wiosną. Nie ma się jednak czym przejmować – odrobina dbałości o ogród poskutkuje jego wspaniałą odnową wraz z nadejściem wiosny.

Udało wam się zadbać o zimowy ogród czy mrozy i niespodziewani goście zdążyli już wyrządzić szkody?

 


Ocena: 0.0

Autor tekstu

Z wykształcenia architekt wnętrz, który jest zapatrzony w nowoczesne i minimalistyczne wnętrza. Z zawodu copywriter, z pasji grafik i kinoman. Zainteresowania naszej ekspertki obracają się wokół wszystkiego co piękne, designerskie i... praktyczne. Jak każdy prawdziwy Polak uważa, że nie ma rzeczy, której nie umiałaby zrobić lub naprawić.